Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Dobra fetească neagră z marmaroskiej Dobry

Dziś zapraszamy do Rumunii, jej północno-zachodniego krańca, czyli Marmarosz, a konkretnie w okolice transylwańskich wzgórz nieopodal Satu Mare ( Dealurile Sătmarului ), gdzie produkowane są głównie białe wina. My jednak - dla odmiany - przedstawimy państwu wino czerwone. O ile wina mołdawskie często można znaleźć na sklepowych półkach, to rumuńskie pojawiają się na nich zaskakująco rzadko. Jest niebywałe, że kraj, który dysponuje tak zróżnicowanym klimatem, tak różnorodnym terroir, tak długą tradycją winiarską i taką różnorodnością, jeśli chodzi o uprawiane odmiany, na polskim rynku jest prawie nieobecny. My nigdy nie odmawiamy sobie tej przyjemności i, gdy tylko rumuńskie wino znajdzie się w zasięgu naszego wzroku, długo się nie wahamy. Tym razem transylwańska fetească neagră, a więc wino z regionu jak na rumuńskie warunki zimnego, przypominającego bardziej słowacki region Malokarpacki czy (nomen omen) Podkarpacie niż dackie kontynentalne upały. Można zatem spodziewać się wina lżejsz

Najnowsze posty

Staro-cerkiewno-słowiańskie cuvée

Austriak jedzie nad morze

Ukraiński alibernet ze znojemskiej ziemi

Dobre wino z dobrej winnicy

Biały Kruk z Mazowsza

Dwie bezpretensjonalne flaschki z Austrii

Święto Wina - Janowiec 2022

Rumuńskie klimaty? Między Mołdawią a Transylwanią

Trzeci i ostatni raz o Orbánie i węgierskich winach

Jeszcze raz o Orbánie. Ale także o rieslingu von der Leyen